Moda włoska

To również język pragnienia, który opowiada ewolucję obyczajów, tabu i wyobraźni na przestrzeni lat; motywacja erotyczna jest więc jedną z silniejszych w wyborze ubrania. Giorgini przyczynia się więc nobilitacji mody, otwiera swój pałac dla pokazów, oferując tym samym miejsce mityczne, podniosłe, przesiąknięte historią do prezentacji kolekcji. Często to właśnie modelki z wyższych sfer nosiły te ubrania i z oczywistych powodów: jedynie one – księżniczki i arystokratki, panie lub panienki wiedzą, z racji stosownej edukacji, tradycji i kultury jak nosić ubrania, które naturalną koleją rzeczy kończą jako modelki w wyniosłych pomieszczeniach ich domów, muzeów, wśród pięknych rzeźb, które same w sobie stanowią istotę piękna. Moda wywierała duży wpływ również na kino. Przykładem może być ślub Lindy Christian i Tyrona Powera w ’46: suknia ślubna dla panny młodej wybrana była w Rzymie. Wszystko to przyczyniło się do powstania mitu Włoch jako kraju piękna, sztuki, miłości. Ubranie nabiera funkcji talizmanu ponieważ, jak w antycznych baśniach, jest magicznym elementem, który umożliwia przemianę. Wszystko zmienia się w latach ’60, zmieniają się role i status społeczny, są to lata kontestacji i rewolucji przemysłowej. Przeważa mniemanie, że ubiór, magiczny sposób, dzięki któremu kobieta dzieli i odgrywa role własnych czasów, musi być kierowany pojęciami pomysł i projekt. Powstają modele ubrań seryjnych, przeznaczonych dla większości kobiet, które chcą ubierać się elegancko za niską cenę. W ten sposób docieramy do międzynarodowego pojęcia made In Italy , z triumfujących w latach 70-tych i 80-tych konceptem mody prêt-à-porter, kiedy świetlistym punktem na modowej mapie Włoch staje się Mediolan, aż do tendencji ostatnich lat związanych z artystyczną awangardą i różnymi ruchami kulturalnymi XX wieku: od haute couture do prêt-à-porter, od spódniczki mini do niebieskich jeansów, między ciągłym odnawianiem się i przenikaniem różnych stylów, jesteśmy świadkami ciągłej ewolucji mody. Można śmiało powiedzieć, że włoska moda opowiada się jak bajka, bo jej funkcja zdecydowanie różni się od tej w Paryżu, Londynie, czy Nowym Jorku. Dla Włochów moda to coś więcej: to wytrych do awansu społecznego, możliwość pokonania drabiny statusu społecznego poprzez ubranie; gdzie indziej to po prostu nie do pomyślenia… Poza granicami Włoch moda jest jedynie środkiem do potwierdzenia tego statusu.