Sport

 

Są mocną siłą w sportach indywidualnych, ale w grupowych również, odnosząc wiele spektakularnych sukcesów. Kolorem włoskich reprezentacji narodowych w sporcie jest azzurro – związany z oficjalnym kolorem rodziny Savoia – włoskich monarchów panujących we Włoszech do 1946 roku (zob. Azzurri – Alfabet kulturalny) Na niezachwianym, zdecydowanym szczycie sportowych pasji Włochów jest piłka nożna, calcio. Bije na głowę inne dyscypliny pod względem pasjonatów, widzów i kibiców. Włoska reprezentacja narodowa w piłce plasuje się w czołówce najlepszych drużyn świata, kolekcjonując wszystkie najważniejsze trofea w tej dyscyplinie. Włosi są czterokrotnymi Mistrzami Świata (1934, 1938, 1982 i 2006 rok) i Mistrzami Europy z 1968 roku. Wywalczyli też złoto na Igrzyskach w Berlinie w 1936 roku i dwa medale brązowe na Igrzyskach w Amsterdamie w 1928 roku i w Atenach w 2004 roku. Włoskie kluby są jednymi z bardziej utytułowanych i popularnych drużyn na świecie. Wystarczy wymienić Juventus Turyn, AC Milan i Inter Mediolan, które zdobyły razem prawie czterdzieści międzynarodowych trofeów i w rankingu FIFA znalazły się w dziesiątce najlepszych klubów europejskich XX wieku!

Po spektakularnym sukcesie włoskiej reprezentacji na MŚ w 2006 roku, z drużyną pożegnał się Marcello Lippi. Roberto Donadoni, choć piłkarzem był genialnym, nie udźwignął ciężaru funkcji trenera. Drużyna, ku oburzeniu włoskich fanów i ogromnej krajowej krytyce nie zakwalifikowała się nawet do ćwierćfinałów piłkarskich Mistrzostw Europy w 2008. Donadoni zrezygnował z ławki trenera, na chwilę powrócił Marcello Lippi, ale zaraz po blamażu na MŚ w RPA w 2010 roku ostatecznie funkcję selekcjonera objął Cesare Prandelli, który piłkarską karierę zakończył w 1990 roku. Włosi interesują się też koszykówką, ale oczywiście w dużo mniejszym wymiarze niż piłką nożną. To drugi sport drużynowy we Włoszech jeśli chodzi o liczbę jej fanów i widzów. Wprawdzie pozbawiona sukcesów na poziomie światowym, ze względu na amerykańską i wschodnią hegemonię, już na poziomie europejskim, reprezentacji włoskiej udało się wywalczyć kilka mistrzowskich medali. Ostatnim znaczącym sukcesem był srebrny krążek na Igrzyskach w Atenach w 2004 roku. Dużo lepiej sprawa wygląda z siatkówką, gdzie męska drużyna narodowa może poszczycić się 6- krotnym Mistrzostwem Europy i 3-krotnym Mistrzostwem Świata z rzędu (1990, 1994 i 1998 rok). W 2010 roku, kiedy Mistrzostwa Świata wróciły do Włoch, gospodarzom niestety nie udało się dobrnąć do podium. Ostatecznie zajęli 4 miejsce. Ciekawostką jest, że narodowa reprezentacja Włoch w piłce siatkowej została uznana przez Międzynarodową Federację drużyną XX wieku, a jednym z najlepszych zawodników uznano Lorenzo Bernardi. Równie utytułowane są włoskie siatkarki, które mają na swoim koncie tytuł Mistrzyń Świata i aż 13-krotny tytuł Mistrzyń Europy! Włosi ubóstwiają wręcz sporty motorowe i mają bogate związane z nimi tradycje. Na całym świecie znane są tory Monza, Imola i Mugello. Wielcy mistrzowie z przeszłości jak np. Arcangeli, Provini, czy Agostini doczekali się godnych następców. Loris Capirossi, Max Biaggi, czy Valentino Rossi – aż 9-krotny Mistrz Świata w różnych kategoriach to nazwiska dobrze znane na całym świecie nie tylko fanom wyścigów motorowych. W ogromnym uwielbieniu Włochów do wszystkich odmian sportów samochodowych, które po piłce nożnej pasjonują Włochów najbardziej, niepodważalny status ma Formuła 1. Trudno się dziwić, przecież to sport, dla którego ludzie podróżują po całym świecie. Jest w nim wszystko: szybkość, adrenalina, duże pieniądze, sławni ludzie, piękne kobiety… W Formule 1 bezapelacyjnym rekordzistą zwycięstw jest stajnia Ferrari. I to od samego początku, od pierwszych Mistrzostw Świata w 1950 roku. Na całym świecie znane są nazwiska włoskich pilotów: Lancia, Masetti, Alboreto, Baldi, Trulli, czy Fisichella… Mówiąc o włoskim sporcie, nie sposób pominąć włoskiej pasji do kolarstwa. Mówimy tu głównie o kolarstwie szosowym, choć wyścigi na torze, zwłaszcza w ostatnich latach, stają się bardzo popularne. Najpopularniejszymi wyścigami na Półwyspie są na pewno Giro d’Italia, jeśli chodzi o wyścig podzielony na etapy, oraz Milano – Sanremo zaliczany do wyścigów jednodniowych. Kolarstwo było we Włoszech najpopularniejszym sportem od końca XIX wieku i w pierwszej połowie wieku XX, kiedy to sporty samochodowe zaczęły lawinowo zyskiwać na popularności. Wielkie nazwiska tamtego okresu to przede wszystkim: Guerra, Coppi i Bartali. W początkach lat 60-tych kolarstwo, mimo, że wciąż bardzo popularne, zaczęło tracić swoją pozycję, głównie ze względu na rosnącą karierę samochodu, zostawiając tym samym coraz więcej miejsca dla piłki nożnej, która szybko stała się numerem 1 wśród sportowych upodobań Włochów. Coraz częstsze doniesienia o aferach dopingowych w kolarskim świecie osłabiają dobry wizerunek tej dyscypliny i kolarzy, co nie przeczy faktowi, że na trasach wyścigów i przed telewizorami skupia zawsze ogromne grono wiernych kibiców. Wśród wielkich kolarzy naszych czasów należałoby wymienić m.in.: Gimondi, Cipollini, Simoni, Petacchi, Bettini, Basso, Ballan, ale najbardziej uwielbianym, utytułowanym i tym, który rozpalił najbardziej pasję do kolarstwa wśród włoskich kibiców był Marco Pantani. Znany ze spektakularnych ataków Włoch, wygrał Tour de France – najważniejszy na świecie kolarski wyścig, po 33 latach od ostatniego włoskiego triumfu Felice Gimondi. Pantani zmarł tragicznie 14 lutego 2004 roku i do dziś nie udało się wypełnić pustki po wielkim, włoskim sportowym bohaterze. „Il Pirata” był po prostu najlepszy… Dysponując znakomitymi naturalnymi warunkami geograficznymi, Włochy są mekką narciarzy z całego świata i ośrodkiem sportów zimowych. Włochem jest jeden z najwybitniejszych zawodników w historii narciarstwa alpejskiego Alberto Tomba (pseudonim „La Bomba”), 3-krotny złoty medalista Igrzysk olimpijskich i dwukrotny Mistrz Świata. Odniósł łącznie 50 zwycięstw w zawodach Pucharu Świata. Specjalizował się w konkurencjach slalomowych. W 2008 roku, w 10 lat po zakończeniu kariery wydał autobiografię pt. „Pierwszy i drugi przejazd”. Sylwetek najwybitniejszych sportowców szukajcie już wkrótce tylko na portalu OTOWLOCHY.pl!